Lubię to!

 

Czy zdarzyło się Wam spojrzeć na półkę w drogerii i przez chwilę zwątpić, czy to kosmetyk, a może jednak jogurt? Wiele kosmetyków sprzedawanych jest w opakowaniach, które przypominają opakowania produktów spożywczych. I to w pewnych okolicznościach może stanowić poważne niebezpieczeństwo.

Produkty kosmetyczne podlegają przede wszystkim Rozporządzeniu 1223/2009 oraz powiązanymi z nimi regulacjami. Jednak istnieje szereg innych aktów prawnych, z którymi wiąże się przemysł kosmetyczny. Jednym z nich jest  dyrektywa 87/357/EWG (w Polsce obowiązuje także Rozporządzenie Rady Ministrów z 6.04.2004), która dotyczy produktów, których wygląd wskazuje na przeznaczenie inne niż rzeczywiste, zagrażających zdrowiu lub bezpieczeństwu konsumentów. Dotyczy ona produktów:

które nie są wprawdzie środkami spożywczymi, lecz ze względu na ich kształt, zapach, kolor, wygląd, opakowanie, etykiety, pojemność lub wielkość, mogą zostać uznane przez konsumentów, w szczególności przez dzieci, za środki spożywcze, a w konsekwencji mogą zostać spożyte przez umieszczenie ich w jamie ustnej, wyssanie lub połknięcie, co wiąże się z zagrożeniem i może skutkować na przykład uduszeniem, zatruciem, przebiciem lub niedrożnością przewodu pokarmowego.”

Jeśli więc kosmetyk przypomina produkt spożywczy, jego funkcja i zastosowanie kosmetyczne powinno być zauważalnie i zrozumiale oznaczone lub umieszczone powinno być odpowiednie ostrzeżenie. Dlaczego?

Kosmetyki w opakowaniach przypominających jedzenie stanowią największe zagrożenie dla dzieci i osób starszych, ponieważ w tych grupach wiekowych istnieje największe prawdopodobieństwo przypadkowego połknięcia takiego produktu. O ile zdajemy sobie sprawę, z niebezpieczeństwa związanego z połknięciem środków czyszczenia domu (np.proszki do prania, wybielacze), o tyle w przypadku kosmetyków nie jest to już takie oczywiste. Na szczęście takie przypadki nie są częste i zazwyczaj nie niosą ze sobą silnie negatywnych skutków, oprócz pewnych dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Pamiętajmy jednak, że zarówno dzieci, jak i osoby starsze, stanowią szczególne grupy ryzyka, co wiąże się z ich nie w pełni rozwiniętymi mechanizmami obronnymi (dzieci) lub dodatkowym obciążeniami wynikającymi ze stanu zdrowia (osoby starsze).

Potencjalnie najbardziej niebezpiecznymi, w przypadku połknięcia, składnikami kosmetycznymi są:

– surfaktanty (w zależności od rodzaju i stężenia) – nie ze względu na toksyczność po podaniu doustnym, bo ta zwykle jest niska, ale ze względu na zdolności pianotwórcze, które mogą wywoływać wymioty, bóle brzucha, wzdęcia, biegunkę, a w rzadkich przypadkach nawet zakłócać oddychanie (jeśli do nadmiernego spienienia dojdzie w ustach); surfaktanty mogą też podrażniać błony śluzowe;

– alkohole i glikole – szczególnie niebezpieczne dla dzieci, jeśli zostały „spożyte” poprzez produkty, w których występują w dużym stężeniu, np. płyny do płukania ust,

– olejki eteryczne – stosowane są zwykle na skórę lub wziewnie, ale ich spożycie może spowodować poważne podrażnienie błon śluzowych, a niektóre olejki są po prostu toksyczne po spożyciu.

Jakich produktów w największym stopniu dotyczy ryzyko połknięcia? Jeśli chodzi o dzieci, badanie z 2009 roku pokazuje, że są to: perfumy i wody po goleniu, produkty do depilacji, lakiery do paznokci i zmywacze, mydła, żele pod prysznic i szampony.

W Unii Europejskiej istnieje system RAPEX (the Rapid Alert System for dangerous non-food products), czyli Wspólnotowy System Szybkiej Informacji na temat produktów nieżywnościowych mogących stanowić zagrożenie dla konsumentów. Co piątek publikowane są raporty z wykazem zgłoszonych produktów. W Polsce za zgłoszenia do RAPEX odpowiada UOKiK (Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów). Kosmetyki stanowią mały procent zgłoszeń, najczęściej jest to zagrożenie chemiczne lub mikrobiologiczne. Pojawiają się tam także kosmetyki, które zgłoszono właśnie ze względu na to, że przypominają żywność, przez co mogą stanowić zagrożenie dla konsumentów, a szczególnie dzieci czy osób starszych. Przykładowe zgłoszenia znajdziecie poniżej:

Linia Garnier Fructis Hair Food – nakazano wprowadzenie odpowiedniego oznaczenia

 

Żele pod prysznic Dusch Smoothie Cremedusche firmy Waltz 7 – nakazano wycofanie z rynku (Austria)

Opakowanie i forma kosmetyku to bardzo ważna część jego prezentacji, która ma skłonić klienta do zakupu. Nie mniej produkty na rynku muszą być bezpieczne, a więc powinny być „zabezpieczone” przed przypadkowym spożyciem.

 

OCEŃ CIEKAWOSTKĘ:

(1 gwiazdka -ciekawostka zupełnie mi się nie podobała,
10 gwiazdek – rewelacyjna ciekawostka, proszę o więcej takich tematów)
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars6 Stars7 Stars8 Stars9 Stars10 Stars (104 votes, average: 9,22 out of 10)

Loading...

MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ:

– BIODEGRADOWALNA FORMUŁA – CZYLI JAKA? klik

– OZNAKOWANIA NOWYCH ALERGENÓW ZAPACHOWYCH – JAKIE SĄ PROPOZYCJE? klik

– TRENDY ŻYWIENIOWE W KOSMETYKACH klik

 

ŹRÓDŁA:

  1. DYREKTYWA RADY z dnia 25 czerwca 1987 r. w sprawie zbliżenia ustawodawstw Państw Członkowskich dotyczących produktów, których wygląd wskazuje na przeznaczenie inne niż rzeczywiste, zagrażających zdrowiu lub bezpieczeństwu konsumentów klik
  2. Rozporządzenie Rady Ministrów z 06.04.2004 klik
  3. Safety Gate: the EU rapid alert system for dangerous non-food products klik
    1. OPINION ON THE POTENTIAL HEALTH RISKS POSED BY CHEMICAL CONSUMER PRODUCTS RESEMBLING FOOD AND/OR HAVING CHILD-APPEALING PROPERTIES, 2010

    klik