Źródło zdjęcia: link

Lubię to!

Temat szkodliwości aluminium (glinu) w dezodorantach i antyperspirantach ciągle gdzieś się przewija. Warto jednak spojrzeć na sprawę zgodnie z obecnym stanem wiedzy, a nie sugerować się tylko powtarzanymi hasłami.

Zacznijmy od tego, jak działa aluminium w antyperspirantach. W tego typu produktach stosuje się sole aluminium, np. Aluminum Chloride, Aluminum Chlorohydrate, które są rozpuszczalne w kwaśnym pH. Podczas aplikacji produktu i kontaktu ze skórą i potem, pH podnosi się, w wyniku czego sole aluminium wytrącają się w postaci wodorotlenku aluminium i zatykają ujścia gruczołów potowych. Gruczoły nadal produkują pot, ale nie jest on w stanie wydostać się na powierzchnię skóry. Z tego powodu aluminium nie stosuje się w dezodorantach, które nie hamują wydzielania potu, a jedynie masują jego nieprzyjemny zapach i działają przeciwbakteryjnie. Nie dajcie się więc nabrać na hasła „dezodorant bez aluminium”, bo nie mają one w ogóle sensu. Aluminium w postaci nierozpuszczalnych soli stosuje się także w szminkach (barwnik) i pastach do zębów (ścierniwo).

Glin może być toksyczny dla organizmu i ma zdolność do akumulacji, jednak u zdrowego człowieka po przedostaniu się do krwioobiegu usuwany jest wraz z moczem, a ten niezaabsorbowany – z kałem. Kosmetyki nie stanowią głównego źródła ekspozycji na ten pierwiastek – są to głównie woda pitna i żywność. Z przewodu pokarmowego aluminium wchłania się w ok. 10%, natomiast stopień jego absorpcji przez skórę to zaledwie 0,00052%!

Najpoważniejszym oskarżeniem względem aluminium jest to, że powoduje nowotwór piersi. Tak naprawdę nie wiemy, skąd się ono wzięło, ale szybko zaczęło się rozprzestrzeniać w Internecie. American Cancer Society podaje, że wszystko zaczęło się w latach 90. XX wieku, kiedy zaczęto anonimowo rozpowszechniać e-maile, w których podawano, że dezodoranty powodują raka piersi, ponieważ przyczyniają się do przenikania toksyn uwalnianych z potem do węzłów chłonnych. Organami usuwającymi toksyny z organizmu są nerki i wątroba, a nie pot i skóra! Już w 2002 roku ukazała się publikacja porównująca 813 kobiet z rakiem piersi i 793 kobiety bez tej choroby, w wieku 20-74 lata. Wykazano w niej, że ryzyko wystąpienia raka piersi nie zwiększa się ani przy stosowaniu dezodorantów lub antyperspirantów, nie zwiększa go również depilacja pach ani aplikacja dezodorantu lub antyperspirantu po 1 godzinie od depilacji. W kolejnej pracy przeglądowej z 2008 roku, w której porównywano wyniki z podobnych badań dla kilkudziesięciu publikacji, stwierdzono, że wiele z tych badań było źle wykonanych pod względem metodologicznym i nie ma naukowych dowodów na poparcie hipotezy o zależności występowania raka piersi i stosowania antyperspirantów. W 2013 roku pokazano, że w tkankach piersi glin występuje w większych stężeniach niż w osoczu krwi i że mogą one niekorzystnie wpływać na proliferację komórek, zakłócać metabolizm i wywoływać stany zapalne. Nie potwierdzono jednak tego doświadczalnie. Najwięcej nowych badań odnośnie wpływu aluminium na występowanie nowotworu piersi pochodzi z grupy związanej z profesorem Sappino. Na podstawie badań in vitro (na hodowlach komórkowych) stwierdzają, że aluminium może wywoływać kaskadę prowadzącą do uzłośliwiania się komórek. Przeprowadzili również badania, w których mysi gruczoł sutkowy hodowano w medium zawierającym chlorek aluminium, a następnie wszczepiono go do myszy. Wykazano, że przeszczep hodowany w środowisku z aluminium wykazuje zdolność do tworzenia komórek nowotworowych. Wyniki te spotkały się jednak ze sporą krytyką środowiska naukowego. Po pierwsze wyniki te nie mają bezpośredniego przełożenia na interpretację szkodliwości antyperspirantów zawierających aluminium, ponieważ badana ekspozycja to jakby wstrzyknięcie antyperspirantu bezpośrednio do tkanki piersi, co nie odzwierciedla normalnych warunków użytkowania. Ponadto postać występowania aluminium ma duże znaczenie – w fizjologicznym pH łączy się np. z białkami oraz może prowadzić do agregacji białek (wywołanie presji selekcyjnej podczas wzrostu komórek w hodowli). Również zastosowanie metody ksenograftów nie jest przyjętą i zwalidowaną metodą do badań toksykologicznych.

W 2017 roku ukazało się badanie podobne do tego z 2002 roku, porównujące po 209 kobiet z rakiem piersi i zdrowych. Dodatkowo u 100 chorych i 52 zdrowych kobiet zmierzono poziom aluminium w tkance piersi. Jego wyniki pokazują, że stosowanie kosmetyków pod pachami jest powiązane z ryzykiem wystąpienia raka piersi, szczególnie wśród kobiet, które zaczęły używać takich produktów kilka razy dziennie przed 30 rokiem życia. Aluminium w tkance piersi znaleziono w obu grupach, przy czym stężenie u kobiet chorych wynosiło średnio 5,8 nmol/g, a u kobiet zdrowych – 3,8 nmol/g. Autorzy przekonują, że być może przyczyną uzyskania wyników różnych od tych z 2002 roku jest to, że uczestniczki wcześniejszego badania były diagnozowane w latach 90. XX wieku, a więc przed 30 rokiem życia były pomiędzy latami 40. a 60., kiedy stosowanie antyperspirantów i dezodorantów nie było tak powszechne, jak obecnie. Tezą postawioną w badaniu było, że używanie kosmetyków pod pachy jest głównym źródłem aluminium w tkance nowotworowej piersi, czego nie można w podany sposób udowodnić. Badania te opierają się na korelacji, a nie powiązaniach przyczynowo – skutkowych, a sami autorzy nie wykluczają, że możliwe jest, że to nie aluminium powoduje nowotwór, ale guz piersi gromadzi aluminium.

SCCS w swojej najnowszej opinii podsumowuje literaturę na ten temat i konkluduje, że w świetle obecnych informacji aluminium nie jest uznawane za kancerogen. W swojej pierwszej opinii z 2014 roku SCCS stwierdza, że nie ma przesłanek co do kancerogennego działania aluminium w dawce 850 mg Al/ kg masy ciała/ dzień (badania na zwierzętach), a więc nie spodziewa się takiego efektu również dla glinu występującego w kosmetykach. Aluminium nie jest uznawane za kancerogen również przez FDA, ECHA i podobne organizacje.

Zgodnie z najnowszym raportem SCCS na temat aluminium, składniki kosmetyczne zawierające aluminium nie wykazują działania drażniącego ani uczulającego. Nie ma również dowodów naukowych na to, że aluminium w stężeniach występujących w wodzie i pożywieniu zwiększa ryzyko wystąpienia chorób neurodegeneracyjnych (Alzhaimera). Wprowadzono również maksymalne stężenia dla aluminium dla różnych typów kosmetyków:

– 6,25% – dezodoranty i antyperspiranty (ale nie w formie aerozoli),

– 10,6% – dezodoranty i antyperspiranty w postaci aerozoli,

– 2,65% – pasty do zębów,

– 0,77% – pomadki do ust.

Podkreślono, że kosmetyki nie są główną drogą ekspozycji na aluminium.

Czy więc powinniśmy się bać aluminium w antyperspirantach? Zgodnie z tym, co dziś wiemy, nie ma takiej potrzeby.

 

 

OCEŃ CIEKAWOSTKĘ:
(1 gwiazdka -ciekawostka zupełnie mi się nie podobała,
10 gwiazdek – rewelacyjna ciekawostka, proszę o więcej takich tematów)
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars6 Stars7 Stars8 Stars9 Stars10 Stars (97 votes, average: 9,32 out of 10)

Loading...

MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ:

– MOŻE TO JEJ UROK, MOŻE TO BIMATOPROST klik

– ARBUTYNA – CZY NALEŻY SIĘ JEJ BAĆ? klik

– BEZPIECZEŃSTWO DWUTLENKU TYTANU W KOSMETYKACH klik

 

ŹRÓDŁA:

  1. OPINION ON the safety of aluminium in cosmetic products Submission II, SCCS, 2020 klik
  2. Mirick et al., Antiperspirant use and the risk of breast cancer, 2002, J Natl Cancer Inst, 94, 1578-80 klik
  3. Odkładanie glinu w organizmie – dlaczego jest szkodliwe?, dostęp 03.02.2020 klik
  4. Should anti-perspirants bear warning labels?, dostęp 03.02.2020 klik
  5. Namer et al., The use of deodorants/antiperspirants does not constitute a risk factor for breast cancer, 2008, Bull Cancer, 95, 871-80 klik
  6. Darbre et al., Aluminium and breast cancer: Sources of exposure, tissue measurements and mechanisms of toxicological actions on breast biology, 2013, J Inorg Biochem, 128, 257-61klik
  7. Pineau et al., If exposure to aluminium in antiperspirants presents health risks, its content should be reduced, 2014, J Trace Elem Med Biol, 28, 147-150 klik
  8. Mandroita et al, Aluminium chloride promotes tumorigenesis and metastasis in normal murine mammary gland epithelial cells, 2016, Molecular Cancer Biology, 139, 2781-2790 klik
  9. Linhart et al., Use of Underarm Cosmetic Products in Relation to Risk of Breast Cancer: A Case-Control Study, 2017, EBioMedicine, 21, 79-85 klik
  10. Aluminium-containing antiperspirants contribute to aluminium intake, 2014, BfR klik