Źródło zdjęcia: link

Lubię to!

Kosmetyki oceniamy nie tylko przez pryzmat składów czy efektywności, ale również parametrów sensorycznych, w tym np. konsystencję czy rozprowadzenie na skórze. Badanie lepkości produktów jest ważne również ze względów stabilności czy skalowania produkcji. Nagminnym błędem, który popełniają nawet osoby pracujące w laboratoriach, jest mylenie gęstości z lepkością. W potocznym rozumieniu konsystencję produktów określamy w kategoriach gęsty-rzadki, np. rzadki miód i gęsty majonez. Tymczasem prawidłowo powinniśmy mówić o lepkości. Gęstość opisuje tylko ile waży dana objętość substancji, natomiast lepkość opisuje opór przeciw płynięciu, który powstaje gdy „warstwy” przesuwają się względem siebie podczas przepływu. Inaczej można powiedzieć, że lepkość mówi nam o stosunku siły, której trzeba użyć, aby ciecz popłynęła do prędkości tego płynięcia. Lepkość dla niektórych może kojarzyć się z kleistością, ale to również błędne podejście. Im większa lepkość, tym bardziej „gęsty” produkt. Toniki, hydrolaty, pianki do mycia – to produkty o małej lepkości. Mleczka do ciała są mniej lepkiej niż masła.

Określenie lepkości jedną wartością liczbową jest możliwe, ale często nie oddaje właściwości produktu. Dlatego najczęściej posługujemy się tzw. krzywymi płynięcia, czyli zależnością lepkości od szybkości ścinania, czyli szybkości, z jaką płyn „pracuje” podczas przepływu. Szybkość ścinania zależy od geometrii (czyli np. średnicy otworu w dozowniku) i prędkości przepływu. W najprostszym przykładzie lepkość nie zależy od szybkości ścinania – mówimy wówczas o cieczy newtonowskiej. Takimi cieczami są np. czysta woda i alkohol. Jednak w codziennym życiu spotykamy częściej płyny nienewtonowskie, czyli takie, gdzie lepkość zmienia się z szybkością ścinania. Każda metoda aplikacji kosmetyku, to inna szybkość ścinania, np.

– rozpylanie 105 [1/s],

– rozsmarowywanie 10- 104 [1/s],

– wyciskanie z dozownika 103 [1/s].

Dlatego pozostawiane przez kosmetyk odczucie silnie zależy od sposobu aplikacji. Poniżej przykładowe krzywe płynięcia dla różnego typu produktów.

Źródło zdjęcia: link

 

Ważnym parametrem charakteryzującym lepkość produktów jest także granica plastyczności, czyli minimalna siła, która wywołuje płynięcie. Decyduje ona o pierwszym odczuciu – dotknięciu, np. nabraniu kremu ze słoiczka.

Pomiary parametrów reologicznych (lepkości, wyznaczanie krzywych płynięcia, granicy plastyczności itd.) jest obiektywnym sposobem określania cech produktu (np. konsystencja, rozprowadzanie), co umożliwia przewidywanie zachowania kosmetyku już na etapie tworzenia, zanim poddany zostanie testom sensorycznym.

 

OCEŃ CIEKAWOSTKĘ:
(1 gwiazdka -ciekawostka zupełnie mi się nie podobała,
10 gwiazdek – rewelacyjna ciekawostka, proszę o więcej takich tematów)
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars6 Stars7 Stars8 Stars9 Stars10 Stars (97 votes, average: 9,32 out of 10)

Loading...

MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ:

– HYDROKSYKWASY – CZY pKa JEST WAŻNE? klik

– KORNEOMETR, CZYLI JAK BADA SIĘ NAWILŻENIE SKÓRY klik

– RDA – ŚCIERALNOŚĆ PAST DO ZĘBÓW klik

 

ŹRÓDŁA:

  1. Brummer, Rheology Essentials of Cosmetic and Food Emulsions, 2006 klik
  1. Mimicking real life behavior of common cosmetic products, dostęp 23.11.2020 klik
  2. IFSCC MONOGRAPH Number 3 An Introduction to Rheology klik
  3. „Getting Started with Cosmetic Rheology”, The Rheology Guys klik