Źródło zdjęcia: link
Lubię to!

Zapewne wszyscy z Was znają klasyczny podział filtrów UV na chemiczne i fizyczne (pomińmy już fakt, że wszystkie filtry są „chemiczne” – są to substancje, co do których można stosować prawa chemii), ale mało osób zdaje sobie sprawę, ze w świetle najnowszych badań naukowych, podział ten jest sztuczny i bezpodstawny. Przyznajemy się, że sami padliśmy ofiarą ciągłej obecności w różnych źródłach takiego podziału, dopóki naszej uwagi nie zwrócił instagramowy wpis od @skincare_from_poland, powołujący się na pewną publikację. Otóż udowodniono w niej, że zasada działania filtrów fizycznych, czyli dwutlenek tytanu i tlenek cynku, polega nie na odbiciu i rozpraszaniu światła, ale przede wszystkim na jego absorpcji.

Klasyczny podział filtrów UV obejmuje filtry chemiczne (organiczne), które są łatwo rozpuszczalne w wodzie lub tłuszczach (lub emulsjach) oraz nierozpuszczalne filtry fizyczne/mineralne. Filtry chemiczne działają poprzez absorbowanie promieniowania i zamienianie w ciepło. Zgodnie z definicją FDA z 1978 roku, dwutlenek tytanu jest fizycznym filtrem, który „odbija i rozprasza promieniowanie UV oraz światło widzialne, zapewniając w ten sposób barierę ochronną dla osób wrażliwych na słońce. Dwutlenek tytanu odbija oba rodzaje promieniowania, a nie je absorbuje, dlatego jest rozpoznany jako efektywny filtr, ponieważ odbija promieniowanie UV, zapobiegając poparzeniom słonecznym”. Już w 1999 roku w regułach dotyczących filtrów UV odrzucono termin „blokera promieniowania” (ponieważ mylnie sugeruje on całkowitą ochronę, której nie daje żadne filtr) oraz zauważono, że mikronizowane filtry fizyczne również funkcjonują w oparciu o zasadę absorpcji promieniowania. Praca Sayre z 1990 r. mówi, że filtry fizyczne mogą absorbować promieniowanie UV oraz odbijać światło widzialne, a dwutlenek tytanu i tlenek cynku mają właściwości półprzewodnikowe. Posiadają tzw. lukę absorpcyjną ok. 400 nm – absorbują (pochłaniają) promieniowanie o falach krótszych, niż luka, a fale dłuższe – odbijają. Generalnie promieniowanie UV obejmuje zakres od 100 do 400 nm, najkrótsze fale (100-290 nm) to promieniowanie UVC (zatrzymywane przez warstwę ozonową), 290 – 320 nm to promieniowanie UVB (stanowi on ok. 5% promieniowania UV docierającego do powierzchni Ziemi, powoduje bezpośrednie zmiany w DNA), a promieniowanie UVA, czyli najgłębiej penetrujące skórę, odpowiedzialne za niebezpośrednie zmiany w DNA, stanowiące 95% całości promieniowania UV, to zakres 320 – 400 nm. A więc promieniowanie UV posiada taką długość fali, że dwutlenek tytanu i tlenek cynku – filtry „fizyczne” – absorbują je.

 

OCEŃ CIEKAWOSTKĘ:
(1 gwiazdka -ciekawostka zupełnie mi się nie podobała,
10 gwiazdek – rewelacyjna ciekawostka, proszę o więcej takich tematów)
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars6 Stars7 Stars8 Stars9 Stars10 Stars (70 votes, average: 9,14 out of 10)

Loading...

MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ:

– DLACZEGO NIE POWINNIŚMY UŻYWAĆ DIY FILTRÓW UV? klik

– NANOMETARIAŁY W KOSMETYCE klik

– ŚCIĄGA Z FILTRÓW UV klik

 

ŹRÓDŁA:

1. Sayre et al., Physical sunscreens, 1990, Journal of the Society of Cosmetic Chemists, 41, 103-109 klik  

2. Cole et al., Metal oxide sunscreens protect skin by absorption, not by reflection or scattering, 2016, Photodermatology, Photoimmunology & Photomedicine, 32, 5-10 klik   

3. Daly et al., Chemistry of Sunscreens. Principles and Practice of Photoprotection, 2016,  159–178 klik

4. Compound Interest, The Chemistry of Sunscreens klik